Wiewiórki, wiewiórki, wiewiórki…

Fuerteventura - wiewiórki ziemne

Fuerteven­tu­ra — wiewiór­ka ziem­na

Dzisi­aj o fau­nie Fuerteven­tu­ry, ale nie tej nat­u­ral­nej, endemicznej. Opowiem o  na pozór sym­pa­ty­cznym gatunku, którego inwazję przeży­wa to urocza wys­pa: marokańs­kich wiewiórkach ziem­nych.


Fuerteventura - centralna część wyspy

Fuerteven­tu­ra — cen­tral­na część wyspy

Wiewiórki ziemne z Maroka

Chy­ba każdy, kto kiedykol­wiek wybierze się wgłąb wyspy, zwłaszcza w górskie rejony które na pier­wszy rzut oka nie pozostaw­ia­ją wąt­pli­woś­ci jakie jest pochodze­nie wyspy, bez trudu spot­ka sta­da wiewiórek ziem­nych. Wys­tępu­ją one co praw­da na tere­nie całej wyspy, ale te zamieszku­jące Jandię czy Cor­rale­jo są raczej odrobinę płochli­we i unika­ją naszego towarzyst­wa. Te w górach są wręcz nachalne i jak tylko pojaw­ia się grup­ka turys­tów, staw­ia­ją się gro­mad­nie obok. Wystar­czy się nieco nachylić, a zaraz pod­bieg­ną aby sprawdz­ić czy turyś­ci nie mają jakichś smakołyków, które udało by się “wysępić”. Trud­no nie ulec urokowi tych małych gry­zoni — zachowu­ją się tak, jak­by za jedze­nie gotowe były na wszys­tko. Małe, bie­ga­jące wszędzie “maskot­ki” z kora­likowy­mi ślep­ka­mi wnet zdoby­wa­ją sym­pa­tie turys­tów.

FV-30 - droga przez góry z Tuineje do Casillas del Ángel

Fuerteven­tu­ra / FV-30

Wielokrot­nie byłem świad­kiem i widzi­ałem obraz­ki kiedy po zatrzy­ma­niu się autokaru na parkingu, który niemal naty­ch­mi­ast otaczany był przez wiewiór­ki ziemne, ludzie wracali do środ­ka po jakieś smakoły­ki, a potem wiewiór­ki jadły im z ręki. Ba! Zapy­ta­j­cie “wuj­ka Google” o wiewiór­ki ziemne z Fuer­taven­tu­ry, a z pewnoś­cią zna­jdziecie sporo zdjęć prezen­tu­ją­cych zabawy i dokarmi­an­ie tych małych gry­zoni.

Wiewiór­ki na Fuerteven­turze są gatunkiem inwazyjnym, a miejs­cowi raczej mają z nimi prob­lem niż uważa­ją je za sym­bol czy powód do dumy. Czy ktoś widzi­ał na stra­ganie z pamiątka­mi np. mag­nesy na lodówkę z wiewiórką? Nie! Sym­bol­em więk­szoś­ci wysp są jaszczur­ki, które po pier­wsze w więk­szoś­ci są gatunka­mi endemiczny­mi, a po drugie rzeczy­wiś­cie zamieszku­ją wyspy od mil­ionów lat.

"No alimente ardillas" - nie karmić wiewiórek

No ali­mente ardil­las” — nie karmić wiewiórek

Wiewiór­ki na wyspę dostały się zapewne wiele lat temu na pokładach statków pły­wa­ją­cych pomiędzy czarnym lądem a Wys­pa­mi Kanaryjski­mi. No i zaczęły się mnożyć.

Okres godowy tego gatunku przy­pa­da na marzec lub kwiecień. A że po ciąży trwa­jącej około 4 tygod­ni sam­i­ca rodzi 3 lub 4 młode, ich liczeb­ność na surowej wyspie znaczą­co wzrosła. Wbrew pozorom ich przed­nie łap­ki są dosyć silne, a wiewiór­ki uży­wa­ją ich do budowy długich jask­iń i kory­tarzy. Dzisi­aj wiewiór­ki uważane są za szkod­ni­ki, które niszczą uprawy oraz wpły­wa­ją na ekosys­tem wyspy. Na każdym z więk­szych park­ingów oraz przy punk­tach widokowych zna­jdziemy tablicz­ki: “No ali­mente ardil­las — Do not feed squir­rels”, a w wielu miejs­cach również dodatkowe infor­ma­c­je o treś­ci:

The Bar­bary Ground Squir­rel, native in Maroc­co, is an inva­sive species in Fuerteven­tu­ra, caus­ing impor­tant dam­age to cul­ti­va­tions and to Canari­an native ani­mals and plants.
— Do not feed squir­rels: do not pro­mote its pro­lif­er­a­tion.
— Do not car­ry squir­rels: pre­vent its expan­sion to oth­er islands”

- czyli w skró­cie to co opisałem powyżej: nie karmić i tym bardziej nie zabier­ać wiewiórek ze sobą.

Jeden z przedstawicieli endemicznego rodzaju Galotia

Jeden z przed­staw­icieli endemicznego rodza­ju Galo­tia

Jeśli te argu­men­ty są niewystar­cza­jące, to dodam że niek­tóre ludy afrykańskie uważa­ją wiewiór­ki ziemne za jad­owite. Nie jest tak w rzeczy­wis­toś­ci, ale prawdą jest że w gruc­zołach śli­nowych wiewiórek licznie rozwi­ja­ją się paciorkow­ce powodu­jące sep­sę. Warto zatem uważać na te sym­pa­ty­czne, aczkol­wiek odrobinę nachalne gry­zonie.

I pamię­ta­j­cie: sym­bol­em kanaryjskiej fauny są jaszczur­ki 🙂


Tagi , , , , .Dodaj do zakładek Link.