Jaskinia Postojna — ponad 20km podziemnych korytarzy

Postojna

Postoj­na

Poło­żo­na w Sło­we­nii Jaski­nia Postoj­na jest naj­więk­szą kra­so­wą jaski­nią w Euro­pie, któ­rą odwie­dzi­ło ponad 33 milio­ny tury­stów. Każ­dy — nie tyl­ko miło­śni­cy geo­lo­gii i pod­ziem­nych wędró­wek — będąc w Sło­we­nii powi­nien to miej­sce odwiedzić.


Postojna

Postoj­na

Jaskinia Postojna — garść faktów

Naj­bar­dziej atrak­cyj­ny tunel Jaski­ni Postoj­na został odkry­ty w 1818 roku przez Luka Čeč i już w kolej­nym roku został udo­stęp­nio­ny dla zwie­dza­ją­cych. Odwie­dza­ją­cy ją w XIXw. pozo­sta­wia­li po sobie śla­dy wyry­te na ścia­nach ówcze­sne­go wej­ścia do Jaski­ni, nie­co odda­lo­ne­go od miej­sca gdzie obec­nie roz­po­czy­na się tra­sa kolejki.

Jaski­nia powsta­wa­ła przez milio­ny lat i zosta­ła wyżło­bio­na w ska­le przez nurt rze­ki Pivka, któ­ra teraz prze­nio­sła się na niż­sze pozio­my i dalej pły­nie, ale już “kil­ka pię­ter” pod tra­są turystyczną.

Postojna

Postoj­na

Aby dotrzeć do olbrzy­mich kom­nat, gale­rii i kory­ta­rzy udo­stęp­nio­nych tury­stom, naj­pierw cze­ka nas oko­ło czte­ro­ki­lo­me­tro­wa prze­jażdż­ka kolej­ką elek­trycz­ną przez tunel wydrą­żo­ny ponad 40 lat temu. Pierw­sze naszym oczom uka­zu­ją się kory­ta­rze o zadzi­wia­ją­co czar­nej bar­wie. Są to śla­dy po akcji dywer­syj­nej z II woj­ny świa­to­wej prze­pro­wa­dzo­nej 23.04.1944r., któ­rą — co cie­ka­we — dowo­dził Tomasz Sadow­ski ps. Tomo. Woj­ska nie­miec­kie wyko­rzy­sty­wa­ły Jaski­nię Postoj­na jako maga­zy­ny paliw, a Tomo wraz ze swo­im oddzia­łem wysa­dził nie­miec­kie skła­dy pali­wa, cze­mu towa­rzy­szył ogrom­ny pożar któ­ry pozo­sta­wił na ścia­nach Jaski­ni do dzi­siaj widocz­ne śla­dy. Sadow­ski był dla Sło­weń­ców wzo­rem boha­ter­stwa i był wśród nich nazy­wa­ny Hudo­ur­ni­kiem — co w tam­tej­szych stro­nach ozna­cza pta­ka zwia­stu­ją­ce­go burzę.

Postojna

Postoj­na

Tra­sa któ­rą zwie­dza się pie­szo ma oko­ło 1700m dłu­go­ści i wraz z prze­jaz­dem kolej­ką musi­my na zwie­dza­nie prze­zna­czyć do pół­to­rej godziny.

Na tra­sie cze­ka­ją na nas nie­sa­mo­wi­te, kolo­ro­we kra­jo­bra­zy peł­ne róż­no­barw­nych sta­lak­ty­tów i sta­lag­mi­tów, ponie­waż ich kolor zale­ży od skła­du che­micz­ne­go ska­ły z któ­rej powstały.

Jed­ną z atrak­cji w Jaski­ni Postoj­na jest wystę­po­wa­nie ende­micz­ne­go, bez­okie­go  gatun­ku odmień­ca jaski­nio­we­go nazy­wa­ne­go pro­teu­sem. Ze wzglę­du na jego kształt oraz pig­ment skó­ry nie­mal iden­tycz­ny jak pig­ment skó­ry bia­łe­go czło­wie­ka w daw­nych cza­sach, kie­dy po dużych opa­dach desz­czu pod­ziem­na rze­ka wyno­si­ła pro­teu­sy na zewnątrz, lokal­na lud­ność wie­rzy­ła że pod zie­mią żyje smok, a te maleń­stwa to jego potom­stwo. W jed­nej z ostat­nich sal znaj­du­je się akwa­rium, gdzie nie­mal w ciem­no­ściach moż­na podzi­wiać kil­ka oka­zów proteusa.


Postojna

Postoj­na

Rady praktyczne dla zwiedzających

Pierw­sza i naj­waż­niej­sza spra­wa: bile­ty. Jeśli w cza­sie wyjaz­du nie chce­cie spę­dzić kil­ku godzin w kolej­ce w nie­pew­no­ści czy aby na pew­no uda się kupić bilet na dziś, zde­cy­do­wa­nie pole­cam zakup bile­tów przez inter­net. Nie dość, że ich odbiór zaj­mu­je kil­ka minut (w okien­ku ozna­czo­nym jako obsłu­ga rezer­wa­cji i bile­tów dla wycie­czek), to kupu­jąc przez inter­net zaosz­czę­dzi­my kil­ka euro. Jedy­ny minus jest taki, że z góry musi­my wie­dzieć któ­re­go dnia i na któ­rą godzi­nę dotrze­my do Jaski­ni Postoj­na — wszyst­kie bile­ty umoż­li­wia­ją wej­ście tyl­ko o godzi­nie na któ­rą zosta­ły zaku­pio­ne. Bile­ty moż­na zamó­wić >tutaj< — płat­ność przez inter­net kar­tą kre­dy­to­wą. Zwróć­cie pro­szę uwa­gę, że moż­na rów­nież kupić bilet do kil­ku miejsc (np. Jaski­nia Postoj­na, Zamek Pre­dja­ma, wiwa­rium, wysta­wy, itp.) — taki bilet jest tań­szy niż suma kwot za poszcze­gól­ne bile­ty do wybra­nych miejsc. Jed­ną z opcji jest rów­nież bilet do jaski­ni wraz z noc­le­giem w hote­lu Jama tuż nad wej­ściem do niej. Nie mia­łem oka­zji korzy­stać z tego hote­lu i nie będą się na jego temat wypo­wia­dał, ale radził­bym chęt­nym na noc­leg zapo­znać się z opi­nia­mi w ser­wi­sach rezer­wa­cyj­nych i waka­cyj­nych, ponie­waż z tego co widzia­łem opi­nie są raczej śred­nie. My na noc­leg wybra­li­śmy faj­nie poło­żo­ny kam­ping o kil­ka kilo­me­trów dalej, ofe­ru­ją­cy wszyst­kie udo­god­nie­nia oraz wyna­jem domków.

Każ­de­mu zwie­dza­ją­ce­mu przy­słu­gu­je bez­płat­nie audio-guide w j. angiel­skim. Jeśli chce­my sko­rzy­stać z audio-guide w j. pol­skim, nie­ste­ty musi­my dopła­cić do każ­dej wypo­ży­cza­nej sztu­ki € 3,00. Jeśli nie zna­cie wystar­cza­ją­co dobrze j. angiel­skie­go i chce­cie się dowie­dzieć cze­goś o mija­nych kory­ta­rzach, a fau­nie zamiesz­ku­ją­cej jaski­nię — war­to jed­nak dopła­cić i taki audio-guide ze sobą na tra­sę zabrać.

Aby w cza­sie zwie­dza­nia czuć się kom­for­to­wo nale­ży pamię­tać o wła­ści­wym ubio­rze. W jaski­ni panu­je sta­ła tem­pe­ra­tu­ra w gra­ni­cach 8 do 10 stop­ni Cel­sju­sza, zatem jeśli do jaski­ni wybie­ra­my się latem, to trze­ba ze sobą zabrać coś cie­płe­go do okrycia.

Z par­ko­wa­niem raczej nie ma pro­ble­mu — w oko­li­cy jaski­ni jest kil­ka dużych, płat­nych par­kin­gów, na któ­re w zależ­no­ści od wol­nych miejsc kie­ro­wa­ni są turyści.



 

Tagi , , .Dodaj do zakładek Link.