Korfu — trasa nr 3: Kerkira — Achilleion

Korfu - trasa nr 3: Kerkira - Achilleion

Kor­fu — trasa nr 3: Kerki­ra — Achilleion

Kole­jny wypad na Kor­fu. Tym razem jedziemy zobaczyć stolicę wyspy i let­nią rezy­dencję Sisi.

Acharavi/Αχαράβη — Kerkira/Κερκιρα — Achilleoion/Αχίλλειον - Acharavi/Αχαράβη

Kole­j­na trasa na którą należy zarez­er­wować sobie cały dzień, żeby bez poś­piechu móc zajrzeć w każdy kąt. Dzisi­aj nie nastaw­iamy się na bajeczne wido­ki, ale chce­my przy­na­jm­niej odrobinę otrzeć się o his­torię wyspy. Naszym pier­wszym celem jest stoli­ca wyspy Kerkira/Κερκιρα, a potem odd­alona kilka­naś­cie kilo­metrów na połud­nie, let­nia rezy­denc­ja aus­tri­ack­iej cesar­zowej Elż­bi­ety, lep­iej znanej jako Sisi.

Dotrzeć do stol­i­cy wyspy jest sto­sunkowo łat­wo i raczej trud­no zabłądz­ić. Jeśli nawet gdzieś nieopa­trznie zbłądz­imy, to ist­nieje bard­zo wysok­ie praw­dopodobieńst­wo, że na najbliższym skrzyżowa­niu będzie dro­gowskaz pokazu­ją­cy nam właś­ci­wą drogę do Kerkiry. W samym cen­trum trud­no o miejsce parkingowe — zwłaszcza w wąs­kich uliczkach tuż w okoli­cach starów­ki. My sko­rzys­tal­iśmy z dużego parkingu nieopo­dal ter­mi­nala pro­mowego  — na starówkę do Nowego For­tu jest raptem 5 do 10 min­ut piechotą.


Kerkira — Nowy Fort

Kerkira - widok z Nowej Twierdzy

Kerki­ra — widok z Nowej Twierdzy

Znalazłem w sieci infor­ma­cję, że Nowy Fort jest włas­noś­cią mary­nar­ki wojen­nej i jest niedostęp­ny dla zwiedza­ją­cych — to niepraw­da! Nie dość, że może­my do niego wejść, to wstęp jest bezpłat­ny — taki stan przy­na­jm­niej zastal­iśmy wios­ną 2014r. Nie jest on może aż tak atrak­cyjny pod wzglę­dem turysty­cznym — może­my jedynie zro­bić sobie spac­erek między mura­mi, wejść do częś­ci for­towych pomieszczeń, w których jed­nak nie zna­jdziemy jakichkol­wiek śladów z cza­sów jego świet­noś­ci, pamiątek czy eksponatów. Roz­tacza się jed­nak z niego ład­ny widok na starówkę, Stary Fort, morze i Alban­ię. Tak czy inaczej — sądzę że warto poświę­cić pół godziny i wejść na górę.


Kerkira — starówka

Stare mias­to ma swój niepow­tarzal­ny urok. Fakt — na każdym kroku widać, że ter­min “kon­serwac­ja zabytków” jest raczej obcy dla mieszkańców Kerkiry, albo po pros­tu braku­je na to odpowied­nich środ­ków. Jed­nak mnóst­wo starych kamieniczek i bard­zo wąs­kich uliczek tworzą niepow­tarzal­ną atmos­ferę. Trud­no tu dostrzec jak­iś jed­no­li­ty styl. Ze wzglę­du na fakt, że wys­pa prze­chodz­iła w swo­jej his­torii “z rąk do rąk”, starówka jest mieszan­iną stylów przy­wiezionych z Wenecji, Francji, Anglii i Grecji.

Obow­iązkowym punk­tem na starów­ce jest koś­ciół Agio Spiry­donas (koś­ciół św. Spiry­dona), w którym prze­chowywane są szcząt­ki patrona wyspy (za ikonos­tasem, w diakońs­kich wro­tach połud­niowych — czyli po prawej stron­ie w ołtarzu za wejś­ciem).


Kerkira — Stary Fort

Kerkira - Stary Fort

Kerki­ra — Stary Fort

Po prze­jś­ciu przez starówkę dochodz­imy do XIX-wiecznego pałacu św. Michała i Jerzego, będącego siedz­ibą bry­tyjskiego komis­arza wyspy. Aktu­al­nie w pałacu mieś­ci się Muzeum Sztu­ki Azjaty­ck­iej. Pałac zna­j­du­je się zaled­wie kilka­set metrów od Starego For­tu. Wstęp do starego for­tu jest płat­ny: dorośli €4, dzieci €2.

W Starym For­cie moż­na spędz­ić sporo cza­su, zwiedza­jąc kole­jno niewielkie muzeum bizan­tyjskie, koś­ciół św. Jerzego wznie­siony na tere­nie for­tu w XIXw. przez Bry­tyjczyków, spaceru­jąc po murach, a na koniec “wdra­pu­jąc się” na wzgórze z małą latarnią morską, skąd znów może­my podzi­wiać widok na starówkę, morze i sąsi­a­da Kerkiry: Alban­ię.

Kerkira - Kościół św. Jerzego w Starym Forcie

Kerki­ra — Koś­ciół św. Jerzego w Starym For­cie


Achilleion — pałac letni cesarzowej Elżbiety

Achilleion

Achilleion

Z cen­trum Kerkiry dojeżdżamy do głównej dro­gi, którą przy­jechal­iśmy do mias­ta od strony północ­nej. Skrę­camy na połud­nie i kieru­je­my się do miejs­cowoś­ci Achilleion/Αχίλλειον. Na szczy­cie wzniesienia zna­j­du­je się let­ni pałac aus­tri­ack­iej cesar­zowej Elż­bi­ety Bawarskiej.

Wstęp na teren pała­cowy kosz­tu­je €7 od oso­by. Może­my bez jakiegokol­wiek skrępowa­nia i ograniczeń spacerować po pała­cowych ogro­dach i wnętrzach. Co odrobinę zaskaku­jące, w pałacu nie spotkamy niemal niko­go kto pil­nu­je zwiedza­ją­cych — zupełnie inaczej niż wyglą­da to w typowym muzeum u nas w kra­ju. Być może takie zau­fanie jakim darzy się zwiedza­ją­cych wyni­ka z fak­tu, że Gre­cy potrafią uszanować cud­zą włas­ność i raczej trud­no pode­jrze­wać typowego Gre­ka że może coś “pod­wędz­ić” czy zniszczyć.

Na początku sugeru­ję zwiedz­ić pała­cowe wnętrza na dole, prze­jść do nieby­wale okaza­łej i zdo­bionej mal­owidła­mi i rzeźba­mi klat­ki schodowej i wejść schoda­mi na górę. Dochodz­imy do sali balowej z której najpierw wychodz­imy na taras, a potem może­my prze­jść do pała­cowych ogrodów. W cen­tral­nej częś­ci ogro­du zna­j­du­je się rzeź­ba wyko­nana przez Ern­s­ta Hert­era w 1884 w Berlin­ie. Rzeź­ba przed­staw­ia umier­a­jącego Achille­sa z włócznią w pię­cie, wznoszącego wzrok ku niebu w poszuki­wa­niu pomo­cy od swo­jej mat­ki, bogi­ni Tety­dy. W dal­szej częś­ci ogro­du zna­j­du­je się posąg Achille­sa wznie­siony przez kole­jnego właś­ci­ciela pałacu, cesarza Wil­hel­ma II.

I ter­az mała “lekc­ja his­torii”: Cesar­zowa Elż­bi­eta Bawars­ka po stra­cie swo­jego jedynego syna, księ­cia Rudol­fa, w niewy­jaśnionych do koń­ca okolicznoś­ci­ach w May­er­ling w 1889r, w rok później przy­jechała do wsi Gas­touri na wyspie Kor­fu. Wraz z mężem, cesarzem Józe­fem, posi­adali mająt­ki na połud­nie od Kerkiry. Sisi, pod namową kon­sula Alek­san­dra von Watzber­ga zde­cy­dowała zbu­dować tu swo­ją let­nią rezy­dencję.

Po śmier­ci Elż­bi­ety w 1907r. pałac nabył od jej spad­ko­bier­ców cesarz Wil­helm II. Cesarz odwiedzał pałac do wybuchu I wojny świa­towej. W cza­sie I wojny w pałacu mieś­cił się szpi­tal. W cza­sie kole­jnej Włosi i Niem­cy urządzili tu dowództ­wo. Po wojnie w pałacu mieś­ciło się kasyno, a od roku 1983 pałac wró­cił do Greck­iej Orga­ni­za­cji Turysty­cznej i niemal w całoś­ci udostęp­niony jest zwiedza­ją­cym.

Tagi , , .Dodaj do zakładek Link.